| |
Nie
potrzebujemy więc żadnych sztucznych
dodatków czy wzmacniaczy smaku,
gdyż smak zawarty jest w samych
owocach i powoli w miarę smażenia
jest coraz intensywniejszy. Na
koniec słoiki pasteryzujemy czyli
gotujemy we wrzątku kilka- kilkanaście
minut i to właśnie konserwuje nasze
przetwory. Jednak trwałość takich
przetworów nie może się równać
z tymi zawierającymi konserwanty,
które mogą stać po kilka lat. Uważamy
jednak, że smaki naszych konfitur
przypominające te zapamiętane z
dzieciństwa rekompensują tę niedogodność. |
Staramy
się aby nasze przetwory nie przypominały
tych masowo produkowanych. Dodajemy
więc czasem niespotykane w konfiturach
dodatki - przyprawy korzenne, rodzynki,
migdały, orzechy czy alkohole.
Do końcowego rezultatu dochodzimy
metodą prób i błędów - tak długo
mieszamy dane owoce z różnymi dodatkami
aż końcowy efekt wywoła zachwyt
na twarzach próbujących nowego
specjału.
|
Konfitury
przechowujemy w temperaturze zbliżonej
do pokojowej, aby uniknąć scukrzenia. |
|
|